Przeglądam
blogi, przeglądam. A u Nieesi post na temat kalendarza , pomyślałam co tam
napiszę i o swoim nowym nabytku kalendarzyku dołączonego do czasopismem „Zwierciadło”
.
Uwielbiam je za to, że to nie kolejny
komercyjny ochłap. Nie dużo tam mody, kosmetyków więcej przemyśleń,
refleksyjnych reportaży czy felietonów. Ale nie o tym, w październiku mamy
piękny dodatek.
Hipnotajzing ajs :D : ????
Kajah
Kalendarz na 2013 rok. Już nie długo... Wzór
na okładce po prostu pasuje do mnie. Nie wiem czemu, ale jest mój . Cena to
12zł. Co do kalendarza nie będę się specjalnie rozprawiała, jest lepiej wykonany technicznie niż jego poprzednik który mam. W środku
znajdziemy cytaty i fotografie, w starszej wersji były lepsze L W tej z 2013 mamy tylko te reklamujące biżuterię L
Lewa: stary(2010) Prawy:nowy (2013)
Parę fotek ze środka nowego (2013):
Nie urzekły mnie jakoś specjalnie :(
Za to nadrabiają cytatami.
W starszej (2010) wersji fotki były cudowne :
Już
nie mogę doczekać się czytania swoich notatek za rok J
Kinga
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz